Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ERAWA-1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ERAWA-1. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 października 2016

Polskie pancerze specjalne, cz. II - ERAWA dla Rosomaka

W poprzedniej części serii opisałem pancerz reaktywny ERAWA przeznaczony dla czołgów i innych ciężko opancerzonych wozów bojowych. Tutaj opiszę kolejną i niespotykaną wręcz zaletę tego ERA polskiej produkcji, czyli możliwość jego wykorzystania również na lekko opancerzonych wozach bojowych.



Dlaczego nie można używać czołgowych ERA na lekko opancerzonych pojazdach?

 

Na filmikach z działań bojowych w Syrii lub na Ukrainie można często się spotkać z bojowymi wozami piechoty BMP-1, które są po bokach lub nawet na wieżyczce obłożone Kontaktem-1.


W założeniu pomysłodawców tego przedsięwzięcia ERA położony na pancerzu miał podnosić poziom ochrony BMP tak samo, jak w przypadku MBT.  

Jest to myślenie całkiem logiczne, ale obarczone błędem

piątek, 23 września 2016

Polskie pancerze specjalne, cz. I - ERAWA-1/2

Prace nad polskim pancerzem reaktywnym rozpoczęły się w latach 80. przez Wojskowy Instytut Techniki Uzbrojenia (WITU) w Zielonce pod kierownictwem ppłka prof. dr hab. inż. Adama Wiśniewskiego. Decyzja była spowodowana debiutem bojowym pierwszego ERA w historii (izraelski Blazer podczas pierwszej wojny libańskiej w 1982), który okazał się być skuteczny przed granatnikami przeciwpancernymi piechoty. Oryginalnie ERA miał trafić na czołgi T-72A/M/M1, które były najnowszymi nabytkami LWP, jako element ich przyszłej modernizacji. Modernizacja ta mogła być o tyle ułatwiona, ponieważ te czołgi były produkowane w Hucie Łabędy w Gliwicach (obecnie Bumar-Łabędy) na licencji.



Polski pancerz reaktywny otrzymał nazwę ERAWA. Nazwa ta pochodzi od imienia twórcy i skrótowego oznaczenia wybuchowego pancerza reaktywnego (Explosive Reactive Armour Wisniewski Adam). 

Konstrukcja

Jako pierwszy światu został zaprezentowany pancerz ERAWA-1. Składa się on z kwadratowych kostek o boku długości 15 cm i grubości 3 cm, które są oddalone od pancerza zasadniczego czołgu na odległości 3-5 cm (z przodu i na wieży; 70 cm po bokach) za pomocą wsporników. 


Struktura wewnętrzna kostek ERAWA-1 jest bardzo prosta, jeśli nie powiedzieć - prymitywna. Kaseta jest z zewnątrz osłonięta płytami ze stali o dużej twardości o grubości 6 mm, a w środku znajduje się niewielki ładunek wybuchowy (TNT lub mieszanka TNT z RDX).